Polski Związek Piłki Siatkowej
Juniorzy
13.04.2017

Adam Miotk: daliśmy z siebie wszystko

2017-04-05176.jpg

Trefl Gdańsk SA zajął piąte miejsce podczas mistrzostw Polski juniorów w Kętrzynie. - Daliśmy z siebie wszystko na tym turnieju. Nie mamy sobie nic do zarzucenia - powiedział Adam Miotk, trener gdańskiej drużyny.

pzps.pl: Trefl Gdańsk SA zakończył mistrzostwa Polski juniorów na piątym miejscu. Jest pan zadowolony z postawy drużyny?
Adam Miotk:
Oczywiście, że tak. Zakończyliśmy turniej wygraną. Myślę, że daliśmy z siebie wszystko na zawodach w Kętrzynie. Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Mieliśmy trudną grupę, bo  przyszło nam rywalizować z mistrzem i wicemistrzem Polski. Tak jak mówiłem przed turniejem, te drużyny zajęły miejsca medalowe podczas ostatnich mistrzostw Polski. Wiedzieliśmy z kim będziemy mierzyć się w grupie. Walczyliśmy do samego końca.

- W tej mocnej grupie udało się wam wygrać tylko jeden mecz, ale przeciwko rzeszowskiej drużynie skóry tanio nie sprzedaliście.

- Niestety nie udało się nam pokonać AKS V LO Rzeszów w pierwszym meczu. W drugim spotkaniu świetnie zagrał natomiast UMKS MOS Wola Warszawa. Potem co prawda udało się nam wygrać z EKS Skrą Bełchatów, ale to wcale nie był słaby przeciwnik. Zawodnicy z roku na rok grają coraz lepiej.

- O piątą lokatę rywalizowaliście z Wifamą Szkołą Gortata Łódź. Widać było, że zawodnikom bardzo zależało na zwycięstwie.

- Z Wifamą Łódź graliśmy o piątą lokatę zarówno w młodzikach jak i kadetach. Każde z tych spotkań wygraliśmy. Udało się nam także pokonać ich w mistrzostach Polski juniorów i kończymy ten sezon na piątym miejscu. Bardzo się z tego cieszymy. Są to pojedynki, które będą miały znaczenie. Myślę, że większość chłopaków dalej będzie grała i kontynuowała swoją karierę w rozgrywkach seniorskich. Nie raz pewnie będą spotykać się po przeciwnych stronach siatki. Każdy mecz i każdy set wygrany ma znaczenie.

- Przed rozpoczęciem turnieju podkreślał pan, że chcecie poprawić wynik z zeszłego roku. W Leżajsku zajęliście szóste miejsce, w Kętrzynie piąte. Można zatem powiedzieć, że cel został osiągnięty?

- To prawda, w ubiegłym roku zajęliśmy szóste miejsce. Zapowiadałem, że chcemy osiągnąć lepszy wynik i udało się poprawić lokatę o jedno oczko. Liczyliśmy po cichu na trochę więcej. Przynajmniej na miejsca medalowe. Jednak tak jak mówiłem wcześniej, uważam że mieliśmy bardzo trudną grupę. Może gdyby nie kontuzja naszego rozgrywającego w półfinale mistrzostw Polski, kiedy przegraliśmy z Jastrzębskim Węglem zaszlibyśmy dalej. W pierwszym secie wspomnianego meczu straciliśmy zawodnika. Od tamtej pory tak naprawdę się nie odbudował. W ostatnim meczu też grał z bólem. Z resztą cały turniej grał z pewnego rodzaju dyskomfortem. To na pewno miało wpływ na wynik. Myślę, że gdyby był zdrowy, mielibyśmy duże szanse pokonać Jastrzębski Węgiel i w Kętrzynie rywalizowalibyśmy na sto procent swoich możliwości z tak klasowymi drużynami jak AKS V LO Rzeszów czy UMKS MOS Wola Warszawa.

Podpis: W Kętrzynie rozmawiała Katarzyna Porębska, foto Piotr Sumara

powrót
 
Sklep Kibica Olsztyn 2
MMP 2017
Kalendarz
PnPn
WtWt
ŚrŚr
CzCz
PtPt
SoSo
NdNd
 
 
Kinder sport 2015
Fundacja Polska Siatkówka 1%
Próby sprawności fizycznej
EGZAMINY TRENERSKIE
Selfie z Gwiazdą Sportu
Projekty
Ośrodki szkolenia
 
Sponsor główny
Sponsorzy
 
Partnerzy
Partnerzy medialni

 

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X