Polski Związek Piłki Siatkowej
Aktualności
04.06.2017 godz. 23:59

Paweł Zatorski: to dla nas zimny prysznic

1.jpg

Biało-czerwoni po zwycięstwach nad mistrzami i wicemistrzami olimpijskimi, w trzecim spotkaniu Ligi Światowej we włoskim Pesaro ulegli reprezentacji Iranu. Jak podkreśla Paweł Zatorski najważniejsze, aby jak najszybciej wyciągnąć wnioski z tej porażki i skoncentrować się na kolejnych spotkaniach.

Polska po zwycięstwach z Brazylią i Włochami wydawała się być zdecydowanym faworytem w spotkaniu z Iranem, który przegrał swoje pierwsze dwa pojedynki. Jednak w niedzielę to reprezentanci Iranu cieszyli się z wygranej 3:1 (18:25, 25:23, 25:23, 25:22).

- Trener mocno nas przestrzegał przed tym meczem, żebyśmy nie myśleli o tym, że my mamy na swoim koncie dwa zwycięstwa a oni dwie porażki. Podkreślał, że to nie będzie łatwy mecz. Po pierwszym secie coś się zacięło. Wiemy, że takie rzeczy się zdarzają w siatkówce, ale wszyscy chcielibyśmy, aby nam przydarzały się jak najrzadziej. To dla nas zimny prysznic, wstąpiła w nas bardzo duża niemoc i ciężko to tak naprawdę wyjaśnić. Nie mogliśmy sobie poradzić w ataku, a oni w ataku kończyli praktycznie wszystko, gdzie atakowali tam trafiali między rękami naszego bloku i grało nam się naprawdę ciężko i przegraliśmy – powiedział po meczu Paweł Zatorski.

Podopieczni Igora Kolakovića przystąpili do meczu z Polakami w osłabionym składzie. Z powodu dolegliwości zdrowotnych nie wystąpił podstawowy rozgrywający, Mir Saeid Marouflakrani, który zwykł stanowić o sile zespołu. - Skład jakim grali był dla nas zaskoczeniem. Ale myślę, że dodało im to tylko motywacji. Grało tam wielu rezerwowych i widać, że mieli ogromną ochotę do gry, a z nami wygrali na dużej świeżości – stwierdził libero reprezentant Polski.

Podczas spotkania z Iranem, nawet w najtrudniejszych momentach widać było, że w zespole Ferdinando De Giorgiego panuje bardzo dobra atmosfera i wszyscy wzajemnie motywują się do dalszej walki. - Trener wyczula nas, abyśmy nawet jeśli coś nie wyjdzie, nie skupiali się na błędach tylko szli cały czas do przodu i koncentrowali się na tym, co mamy zrobić, a nie na tym co jest złe – podkreślił Zatorski.

Polakom nie udało się wyjechać z włoskiego Pesaro z kompletem zwycięstw, jednak pierwszy weekend rywalizacji w tegorocznej Lidze Światowej z pewnością można uznać za udany. - Dwa pierwsze mecze były bardzo fajne. W tych dwóch pierwszych spotkaniach nasi rezerwowi nam pomagali, wyciągaliśmy spotkania z trudnych wyników i momentów. Dzisiaj to się trochę obróciło przeciwko nam, bo właśnie rezerwowi Iranu dali bardzo dobre zmiany i wygrali. Mamy zimny prysznic i myślę, że mamy nad czym pracować. Nie możemy się w żadnym wypadku załamywać i robić z tego tragedii tylko trzeba jak najszybciej wyciągnąć wnioski i wracać do pracy oraz skupiać się na następnych meczach.

Autor/Źródło: Z Pesaro Martyna Szydłowska

powrót

 
Sklep Kibica Olsztyn 2
MMP 2017
Kalendarz
PnPn
WtWt
ŚrŚr
CzCz
PtPt
SoSo
NdNd
 
 
Kinder sport 2015
Fundacja Polska Siatkówka 1%
Próby sprawności fizycznej
EGZAMINY TRENERSKIE
Selfie z Gwiazdą Sportu
Projekty
Ośrodki szkolenia
 
Sponsor główny
Sponsorzy
 
Partnerzy
Partnerzy medialni

 

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij X